niedziela, 23 stycznia 2011

Bluzeczka Antonia

Witajcie:)
Mimo tego że dzisiaj niedziela usiadłam do maszyny i uszyłam bluzeczkę z dzianiny dla Vivien.Lubię szyć w niedziele bo wtedy mąż popilnuje małą i mam czas dla siebie.
Planuję jeszcze do ten bluzeczki uszyć spodnie w podobnych kolorach.Pokażę cały komplecik na małej modelce już w następnym poście:)
.
Witam również serdecznie  nowe osoby które obserwują mój blog.Bardzo mi miło:)
Życzę wszystkim spokojnej niedzieli:)

3 komentarze:

  1. Moja mama zawsze mi powtarza, że w niedziele się nie szyje, bo nie wychodzi :) A tu proszę! Wychodzi i to jak ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę śliczna bluzeczka- kojarzy mi się z koktajlem truskawkowym, wygląda bardzo "smakowicie" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczna bluzeczka- slodkie kolorki.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń