niedziela, 5 grudnia 2010

Lukrowany domek i Anielica

Witam serdecznie:)
Dzisiaj wraz z córeczką zrobiłyśmy chatkę z piernika.Vivien ozdobiła ją słodkościami,a ja jej troszkę w tym pomogłam.Oczywiście nie obeszło się też bez podjadania:) Miałyśmy przy tym dużo zabawy.
Na koniec pokażę jeszcze następną Anielicę którą niedawno dla siebie uszyłam.Tym razem w fioletowej sukience i z większymi skrzydełkami:)

Życzę wszystkim miłej i spokojnej niedzieli:)


6 komentarzy:

  1. Anielinka śliczna,a domek tak cudny,że aż brak słów !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudny domek!!!!!!!!!! Mi sie taki marzy, tylko nie wiem jak sie do tego zbrac!?!?

    Anielica w groszki sliczna!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anielica śliczna a ten domek jest do zjedzenia? Alez on ślicznie wyglada.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny domeczek, aż chce się go wciągnąć ;).Serdecznie pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach jaki cudny domek!!!:)
    A Anielica taka piękna, że ja tez chcę taką!:)))
    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. sliczny domek :)

    Zapraszam na http://thebunnyattic.blogspot.com/ do Znalezisk w stylu English Country, Vintage and Shabby Chic :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń